SmartLunch w Czechach: outbound B2B na rynku uznawanym za zamknięty
48+ kwalifikowanych leadów w 6 miesięcy na rynku, który branża uważała za zamknięty dla cold emaila.
Kto stoi za marką.
SmartLunch to polska platforma żywienia pracowniczego, działająca na rynku od 2014 roku. Firma oferuje kompleksowy outsourcing organizacji posiłków - od codziennego cateringu dla biur, fabryk i magazynów, po prowadzenie kantyn pracowniczych i posiłki regeneracyjne zgodne z przepisami BHP. Zamówienia składane są przez intuicyjną aplikację mobilną lub dedykowane urządzenia SL OrderPoint.
SmartLunch dysponuje ponad 211 000 aktywnych użytkowników platformy w Polsce. Od 2025 roku SmartLunch jest dostępny również w Czechach. Rynek czeski był jednym z pierwszych kierunków ekspansji zagranicznej, a zarazem jednym z bardziej wymagających.
Co stało na drodze.
Wejście SmartLunch na rynek czeski obejmowało współpracę z zewnętrznym partnerem realizującym działania outboundowe. Niestety, współpraca okazała się niezadowalająca - zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym. W toku działań pojawiły się błędy operacyjne, które przełożyły się na wyraźne niezadowolenie odbiorców, komunikowane bezpośrednio w odpowiedziach na wysyłane wiadomości. Po analizie sytuacji oraz jej potencjalnego wpływu na komunikację marki na nowym rynku, SmartLunch podjął decyzję o zakończeniu współpracy.
Niezależnie od poprzednich doświadczeń, sam rynek czeski stanowił istotne wyzwanie. W branży powszechnie przyjmuje się, że cold email na tym rynku nie działa - czeskie firmy miały opinię trudnych odbiorców dla tego typu komunikacji, a agencje pytane o możliwość realizacji kampanii najczęściej odmawiały. SmartLunch zetknął się z taką odpowiedzią wielokrotnie, zanim zdecydował się zmienić partnera.
Wyzwanie produktowe - specyfika czeskiego rynku. Rynek żywienia pracowniczego w Czechach funkcjonuje inaczej niż w Polsce, stołówek zakładowych jest tam znacznie więcej, a system dofinansowania posiłków pracowniczych sprawia, że korzystanie z kantyny jest dla wielu firm standardem, a nie wyborem. W praktyce oznaczało to, że początkowe komunikaty, przedstawiające SmartLunch jako dostawcę posiłków, spotykały się z odpowiedzią: 'mamy stołówkę, dziękujemy'. Trzeba było zmienić perspektywę.
- Poprzedni partner outboundowy generował negatywne reakcje - błędy operacyjne wpływały na reputację marki
- Rynek czeski uznawany za zamknięty dla cold emaila - większość agencji odmawiała kampanii
- Bariera produktowa - domyślna odpowiedź 'mamy stołówkę, dziękujemy'
- Standardowy ICP (HR) okazał się nieoptymalny dla rynku czeskiego
Jak rozegraliśmy ten play.
- Faza 101
Analiza rynku i adaptacja komunikacji
Mapowanie czeskiej kultury biznesowej: tytuły naukowe ('Pan Inżynier', 'Pan Doktor'), forma 'Szanowny Panie [nazwisko]', stonowany ton. Klauzula opt-out w każdej wiadomości - operacyjnie i etycznie.
- Faza 202
Ewolucja messagingu - od oferty do argumentu operacyjnego
Faza 1: reply rate 10-15%. Dominująca obiekcja: 'mamy stołówkę'. Przeformułowanie z oferty cateringu na argument operacyjny przeciwko własnej stołówce - koszty, powierzchnia, brak elastyczności na nocne zmiany.
- Faza 303
Identyfikacja właściwego decydenta
Standardowy ICP (HR) nie zadziałał. Najwyższe zaangażowanie wśród dyrektorów zakładów, kierowników hal i managerów dystrybucji - dla nich żywienie pracownicze to operacje, nie administracja.
Analiza rynku i adaptacja komunikacji
Punktem wyjścia było szczegółowe rozpoznanie specyfiki czeskiego rynku pod kątem kultury komunikacji. Powody były konkretne - wcześniejsze doświadczenia pokazały, że ten aspekt był dotychczas pomijany, a sam rynek cold emaila w Czechach, zarówno ze względu na restrykcje prawne, jak i negatywny sentyment odbiorców, był powszechnie uważany za zamknięty. Nawet lokalne agencje odmawiały podejmowania się takich kampanii.
Nasze podejście opiera się na prostym przekonaniu - bez względu na to, w jakiej części świata prowadzimy kampanię i jakie obowiązują tam regulacje, po drugiej stronie wiadomości zawsze siedzi człowiek. Jeśli potrafimy zrozumieć jego sytuację, stosunek do nieznanych nadawców i ogólną kulturę biznesową środowiska, w którym funkcjonuje - jesteśmy w stanie do niego trafić. Na rynku czeskim tak też zrobiliśmy.
Analiza czeskiego kontekstu biznesowego ujawniła kilka istotnych różnic w stosunku do komunikacji stosowanej w Polsce:
- Znaczenie tytułów naukowych i zawodowych - adresowanie rozmówcy per 'Pan Inżynier', 'Pan Doktor' czy 'Pan Magister' jest w czeskiej korespondencji biznesowej wyrazem szacunku, a nie formalnością
- Wyższa kultura korespondencji - forma 'Szanowny Panie [nazwisko]' zamiast samego imienia sygnalizuje profesjonalizm i wyższy standard kontaktu
- Stonowany, elegancki ton - czeska komunikacja biznesowa preferuje spokojny, wyrafinowany język, daleki od nachalności czy sztucznej pilności
Istotnym elementem każdej wiadomości była również klauzula opt-out - zawarta w postscriptum informacja, że wystarczy krótka odpowiedź z rezygnacją, by kontakt został natychmiast wstrzymany. Osoby, które z tej możliwości skorzystały, trafiały automatycznie na listę wyłączeń. To rozwiązanie operacyjne, ale również wyraz podejścia, w którym szacunek dla odbiorcy jest zasadą, nie wyjątkiem.
Ewolucja messagingu - od oferty do argumentu operacyjnego
Pierwsza faza kampanii przyniosła obiecujący sygnał - wskaźnik odpowiedzi na poziomie 10-15%, przy czym znaczna część z nich, mimo braku zainteresowania, utrzymana była w tonie uprzejmym i życzliwym. Dla rynku, który miał opinię niereagującego na cold email, to wynik potwierdzający trafność przyjętego podejścia komunikacyjnego.
Główna obiekcja, jaka pojawiała się w odpowiedziach, wskazywała jednak na barierę merytoryczną - firmy informowały, że dysponują własną stołówką i nie widzą potrzeby zmiany. SmartLunch był odbierany jako kolejny dostawca posiłków, a nie jako alternatywa dla istniejącego rozwiązania. Wymagało to przeformułowania całej narracji sprzedażowej.
Nowe podejście wychodziło wprost od realiów rozmówcy: zamiast prezentować ofertę, komunikacja skupiała się na kosztach i ograniczeniach związanych z utrzymaniem własnej stołówki - powierzchni którą zajmuje stołówka, konieczności zatrudnienia personelu, ograniczonych godzinach działania i braku elastyczności na nocne zmiany. SmartLunch był przedstawiany jako rozwiązanie nowocześniejsze, tańsze w eksploatacji i bardziej dopasowane do zmiennych potrzeb organizacji. Zmiana perspektywy przyniosła wyraźną poprawę skuteczności kampanii.
Identyfikacja właściwego decydenta
Wstępne założenia dotyczące persony decyzyjnej wskazywały na działy HR, co jest standardowym punktem wyjścia również na innych rynkach. Analiza prowadzonych rozmów ujawniła jednak inny wzorzec - najwyższy poziom zaangażowania i najkrótszą ścieżkę do konkretnej rozmowy o wdrożeniu znajdowano wśród dyrektorów zakładów produkcyjnych, kierowników hal magazynowych i managerów centrów dystrybucji, czyli osób zarządzających pracą całego obiektu oraz obecnych w nich na co dzień.
Dla tej grupy decydentów temat żywienia pracowniczego był kwestią operacyjną, nie administracyjną - bezpośrednio związaną z kosztami, efektywnością i organizacją pracy na hali. Rozszerzenie targetowania o te persony, poprzedzone obserwacją wyników kampanii, okazało się jednym z kluczowych czynników poprawy konwersji.
Dowody, z liczbami.
W ciągu nieco ponad 6 miesięcy kampanii - rozmowy z decydentami i pierwsze pilotażowe wdrożenia.
Na rynku, który miał opinię niereagującego na cold email.
Globalne FMCG, kosmetyki, międzynarodowe retail, logistyka, koncerny produkcyjne. Wiele spółek giełdowych.
W ciągu nieco ponad 6 miesięcy kampania przyniosła ponad 48 kwalifikowanych leadów, które przełożyły się na rozmowy z decydentami oraz pierwsze pilotażowe wdrożenia. Wśród firm, z którymi nawiązano rozmowy, znaleźli się liderzy swoich segmentów - globalne marki FMCG i kosmetyczne, międzynarodowe sieci retail, czołowi operatorzy logistyczni, koncerny produkcyjne oraz uznani gracze z sektora usług B2B i finansów. Wiele z nich to spółki notowane na europejskich giełdach lub międzynarodowe koncerny obecne na dziesiątkach rynków.
Równie ważna, i osobiście bardzo istotna dla nas, zmiana zaszła w podejściu klienta. SmartLunch rozpoczynał współpracę jednocześnie z chęcią działania oraz sceptycyzmem wobec cold emaila jako kanału w Czechach, szczególnie po wcześniejszych doświadczeniach na tym rynku.
Zadbaliśmy o to poprzez pełną transparentność - klient miał nieprzerwany wgląd we wszystkie wysyłane wiadomości oraz odpowiedzi, które otrzymywaliśmy, a także w to, jak na bieżąco zarządzaliśmy każdym kontaktem, tak aby sytuacje z przeszłości się nie powtórzyły. Nawet odmowy, a było ich wiele, miały charakter uprzejmy i pozbawiony negatywnego ładunku.
I to właśnie odbieramy jako nasz największy sukces w tej kampanii: przejście klienta od sceptycyzmu do przekonania i chęci kontynuacji działań. Chęć kontynuacji współpracy traktujemy jako jeden z równie ważnych mierników sukcesu tej kampanii.
Kampania na czeskim rynku to przykład skutecznej odbudowy zaufania do kanału outboundowego i wypracowania go jako stabilnego źródła leadów - na rynku wcześniej ocenianym jako trudny lub niedostępny dla tego typu działań.
Co wynieśliśmy.
Trzy elementy miały decydujący wpływ na wyniki tej kampanii.
Głęboka adaptacja komunikacji do lokalnej kultury biznesowej
Nie tłumaczenie schematów z innych rynków, lecz wypracowanie podejścia skrojonego pod czeski rynek - od formy adresowania, przez ton, po drobne sygnały świadczące o szacunku dla odbiorcy.
Iteracyjna ewolucja messagingu
Gotowość do zmiany całościowego frameworku sprzedażowego w odpowiedzi na feedback rynkowy - przejście z 'oferty cateringu' na argument operacyjny przeciwko własnej stołówce.
Poszanowanie odbiorcy jako zasada operacyjna
Mechanizm opt-out i elegancja komunikacji przełożyły się bezpośrednio na skuteczność i brak negatywnych reakcji - nawet wśród firm, które nie były zainteresowane.
Rynek czeski potwierdził, że cold email - realizowany z odpowiednim przygotowaniem i konsekwencją - może być skutecznym narzędziem ekspansji również w wymagających warunkach.
Chcesz tego samego dla swojego motion?
30 minut. Bez pitchu. Mapujemy, gdzie jesteś i co realnie jest możliwe.