Generowanie leadów B2B - na czym polega, jak działa i jakie są metody
Generowanie leadów B2B to proces pozyskiwania kontaktów do firm i osób decyzyjnych oraz wzbudzania ich zainteresowania Twoim produktem lub usługą. Wyjaśniamy, czym jest lead, jak wygląda droga od kontaktu do sprzedaży i jakie są metody.
Lead jest pojęciem, które każda firma rozumie trochę inaczej - i to jest pierwsza rzecz, którą warto wiedzieć o generowaniu leadów. Handlowiec nazwie leadem umówione spotkanie, marketer wypełniony formularz, a sprzedawca bazy danych wiersz w arkuszu. Wszyscy mają rację w swoim kontekście, więc każdą rozmowę o leadach trzeba zacząć od ustalenia definicji.
W tym tekście porządkujemy pojęcia od zera - czym jest lead i jego rodzaje, jak wygląda droga od pierwszego kontaktu do sprzedaży, jakimi metodami się ją otwiera i jak firmy organizują ten proces u siebie. Piszemy z pozycji praktyków, bo generowanie leadów B2B jest naszą codzienną pracą - a tam, gdzie definicje bywają sporne, podajemy wprost tę, którą sami przyjęliśmy.
Definicja na start, do której będziemy wracać - generowanie leadów to proces pozyskiwania danych kontaktowych firm i osób decyzyjnych oraz wzbudzania ich zainteresowania. Jego celem jest wyłonienie z anonimowego rynku kontaktów potencjalnie gotowych kupić Twój produkt lub usługę.
Czym jest lead - i dlaczego każdy rozumie to inaczej
W najprostszym ujęciu lead to kontakt do firmy albo osoby - zestaw danych, który pozwala rozpocząć rozmowę. W zależności od potrzeb ten zestaw bywa różnie bogaty, ale w B2B zwykle składa się z kilku stałych elementów.
Definicji leada jest tyle, ilu uczestników rynku, i to bywa źródłem realnych sporów. Firma płaci agencji za „leady", a po miesiącu okazuje się, że każda strona rozumiała pod tym słowem coś innego. Dlatego pierwszą rzeczą, jaką robimy z każdym klientem, jest wspólna definicja zapisana wprost - za co dokładnie się rozliczamy. Definicje w dalszej części tekstu to nasz sposób porządkowania tych pojęć, wypracowany w praktyce.
- Adres e-mail - podstawa kontaktu w outbound
- Imię i nazwisko - bez nich wiadomość trafia „do firmy", a firmy nie czytają maili, czytają je ludzie
- Nazwa firmy i link do strony - kontekst, kim odbiorca jest
- Stanowisko - rozstrzyga, czy piszemy do osoby decyzyjnej
- Wielkość firmy - kwalifikuje do profilu idealnego klienta albo z niego wyklucza
Rodzaje leadów - od kontaktu do rozmowy handlowej
Skróty MQL i SQL brzmią jak żargon, ale opisują prostą rzecz - jak daleko dany kontakt zaszedł w drodze do zakupu. W praktyce wystarczą trzy poziomy.
Zaangażowany lead - w naszej definicji, bo spotkasz też nazwę Marketing Captured Lead (MCL) - to kontakt, który wykazał zainteresowanie działaniem: kliknął w reklamę, wypełnił formularz na stronie, odpisał na maila albo wiadomość. Sygnał jest realny, ale o dopasowaniu jeszcze nic nie wiadomo.
MQL, czyli marketing qualified lead, to zaangażowany lead, który dodatkowo pasuje do profilu idealnego klienta - po angielsku ICP, ideal customer profile, czyli opisu firmy, której naprawdę umiesz pomóc. W naszym ujęciu MQL spełnia trzy warunki naraz. Jest osobą decyzyjną w firmie, ma problem albo wyzwanie, w którym Twój produkt lub usługa może pomóc, i jest zainteresowany jego rozwiązaniem - czyli ma potrzebę. Kwalifikacja odbywa się na podstawie zebranych danych albo krótkiej rozmowy.
SQL, czyli sales qualified lead, powstaje po rozmowie z handlowcem. Potwierdzają się wtedy cztery rzeczy - decyzyjność, budżet, potrzeba oraz plan jej rozwiązania i wdrożenia w konkretnym horyzoncie, na przykład trzech miesięcy. To ostatni przystanek przed ofertą i sprzedażą.
Te definicje różnią się między firmami i żadna wersja nie jest „jedynie słuszna". Ważne jest jedno - zanim zaczniesz liczyć leady albo za nie płacić, ustal na piśmie, co dokładnie oznacza lead w Waszej współpracy.
Droga leada - od kontaktu do sprzedaży
Cały proces najlepiej widać na jednej osi. Kontakt wchodzi na górze szeroką falą, a każdy kolejny etap zawęża pulę - do rozmów zostają ci, u których zainteresowanie, dopasowanie i decyzyjność się potwierdziły. Dwa kluczowe momenty zaznaczyliśmy osobno, bo dzieją się między etapami - kwalifikacja i pierwsze spotkanie.
Metody generowania leadów - trzy drogi do tej samej rozmowy
Metod jest pozornie kilkadziesiąt, ale porządkują się w trzy grupy - a podział, który dobrze to ujmuje, spopularyzował Alex Hormozi w książce „$100M Leads" - możesz docierać do jednej osoby naraz, do wielu naraz, albo sprawić, żeby to oni znaleźli Ciebie.
Pierwsza grupa to kontakt bezpośredni, jeden do jednego - cold email, cold calling, wiadomości na LinkedInie i innych social mediach. Należą tu też metody analogowe - listy oraz sprzedaż door to door, czyli docieranie do klientów przez chodzenie od drzwi do drzwi. Wiesz, do kogo piszesz, zanim napiszesz, więc możesz wybrać wyłącznie firmy pasujące do Twojego profilu klienta.
Druga to reklama płatna, jeden do wielu - Google Ads, Meta, TikTok, YouTube. Zasięg kupujesz od platformy, a lead powstaje, gdy ktoś kliknie i zostawi dane w formularzu.
Trzecia to content - posty na LinkedInie, artykuły na blogu, filmy na YouTubie, shorty. SEO jest pochodną tej grupy, bo treść, która odpowiada na pytania rynku, z czasem sama ściąga ruch z wyszukiwarki. To droga najwolniejsza, ale jako jedyna buduje zasób, który pracuje latami.
Niezależnie od metody cel jest zawsze ten sam - nawiązany kontakt. Różnica sprowadza się do kierunku. Przy inbound lead zgłasza się sam, bo zobaczył treść albo reklamę, i dane zbierasz z formularza lub z rozmowy. Przy outbound to Ty się odzywasz - wiesz od początku, kim odbiorca jest, a on potwierdza zainteresowanie odpowiedzią. Obie drogi kończą się w tym samym miejscu: kwalifikowany kontakt z realną potrzebą, którą Twój produkt lub usługa może zaspokoić.
Wolisz rozmawiać z leadami, zamiast czytać o ich generowaniu?
Umów z nami rozmowęJak firmy organizują generowanie leadów
Sposoby organizacji tego procesu sprowadzają się do trzech modeli, a wybór zależy od skali, budżetu i tego, jak szybko wyniki są potrzebne.
- 01Zespół wewnętrzny - firma zatrudnia ludzi, którzy budują bazy, piszą treści kampanii, ustawiają je w narzędziach i reklamach, dzwonią i prowadzą rozmowy. Pełna kontrola, ale też pełny koszt: pensje, narzędzia, infrastruktura i miesiące nauki, zanim proces zacznie dowozić.
- 02Agencja w modelu abonamentowym - zlecenie konkretnego procesu na zewnątrz, na przykład reklam Google i Meta, SEO albo kampanii cold email. Płatność w stałym miesięcznym abonamencie, w zamian za prowadzenie działań i estymowany rezultat.
- 03Agencja w modelu za wynik - rozliczenie za dostarczone leady albo spotkania, czasem w wariancie mieszanym: niższy abonament plus stawka za efekt. Ryzyko przesuwa się na agencję, więc ta bierze tylko projekty, w które wierzy.
Prospecting - generowanie leadów w wersji, którą znamy najlepiej
U nas ten proces nazywa się prospectingiem i jest wyspecjalizowaną formą kontaktu bezpośredniego. Zaczyna się od zmapowania rynku i zbudowania bazy firm pasujących do profilu klienta, przechodzi przez znalezienie osoby decyzyjnej i zweryfikowanie kontaktu, a kończy wiadomością, na którą ta osoba chce odpowiedzieć.
Rozliczamy się w trzecim z opisanych modeli - za leady, które zatwierdza dział sprzedaży klienta. Jak ten proces wygląda krok po kroku, opisaliśmy na stronie o prospectingu, a wyniki z konkretnych wdrożeń w case studies.
Generowanie leadów B2B sprowadza się więc do trzech pytań - do kogo chcesz dotrzeć, którą drogą, i kto ma to dla Ciebie robić. Definicje z tego tekstu pozwalają te pytania zadać precyzyjnie, a to więcej, niż ma większość firm zaczynających temat.
Jeśli po lekturze wiesz, że interesuje Cię droga bezpośrednia - zapraszamy do case studies, gdzie pokazujemy na liczbach, jak ten proces działa w praktyce w różnych branżach.
Powiązane treści.
- Rozwiązanie
Agencja prospectingu B2B w Polsce
My prowadzimy kampanie, Ty dostajesz leady gotowe do rozmowy.
- Case study500+pozytywnych odpowiedzi w 17 miesięcy
Medyc - 500+ pozytywnych odpowiedzi z rynku placówek medycznych
- Case study58+pozytywnych odpowiedzi w niecałe 5 miesięcy
iLumio - 58+ pozytywnych odpowiedzi z trzech rynków hotelowych
- Insight
Czy cold mailing jest legalny? PKE w praktyce
Prawo komunikacji elektronicznej obowiązuje od listopada 2024 i dotyczy każdego, kto pisze do firm bez zaproszenia. Wyjaśniamy, co dokładnie mówi art. 398 PKE, gdzie przebiega szara strefa i jak wygląda praktyka ostrożnego nadawcy B2B.