Baza lekarzy i baza szpitali w Polsce - darmowe rejestry i płatne bazy
Baza lekarzy i baza szpitali to dwa różne zbiory danych. Pokazujemy, co zmapujesz za darmo z rejestrów publicznych, czego nie ma w żadnej bazie i jak mimo to docierać do decydentów.
Ten tekst jest dla osób i firm, które sprzedają do sektora medycznego - a ich celem jest wyszukanie odpowiednich podmiotów, znalezienie do nich kontaktów i nawiązanie rozmów. Pierwszym odruchem jest wpisanie w wyszukiwarkę „baza lekarzy" albo „baza szpitali" i zakup gotowego pliku. Zanim to zrobisz, warto wiedzieć, że dużą część tych danych państwo udostępnia za darmo - i czego w żadnej bazie, darmowej ani płatnej, po prostu nie ma.
Po lekturze będziesz wiedzieć trzy rzeczy. Jakie dane w ogóle istnieją i pozwalają zmapować ten rynek. Gdzie szukać, żeby nie płacić. I jak się po tym terenie poruszać - czyli jak od rejestru dojść do rozmowy z osobą decyzyjną.
Rynkiem medycznym zajmujemy się na co dzień - prowadzimy kampanie dla firm sprzedających do placówek, więc te rejestry są naszym codziennym narzędziem pracy.
Placówka to podmiot, lekarz to osoba - i to zmienia wszystko
Zacznijmy od rozróżnienia, które sprzedawcy baz chętnie rozmywają. „Baza szpitali" to zbiór podmiotów - organizacji z adresem, numerem REGON i zakresem działalności. „Baza lekarzy" to zbiór osób - konkretnych ludzi z numerem prawa wykonywania zawodu i specjalizacją. Szpitali w Polsce jest około tysiąca, lekarzy ponad sto pięćdziesiąt tysięcy.
To rozróżnienie decyduje, którego rejestru potrzebujesz. Jeśli sprzedajesz sprzęt albo oprogramowanie dla placówki, szukasz podmiotów i osób decyzyjnych w nich - dyrektorów, właścicieli, menedżerów. Jeśli Twoim odbiorcą jest lekarz jako osoba, na przykład przy szkoleniach czy prasie branżowej, szukasz w rejestrach osób. Część ofert na rynku sprzedaje przy tym bazy praktyk gospodarczych lekarzy pod nazwą „baza lekarzy" - formalnie to podmioty, a etykieta sugeruje osoby.
Jak zobaczysz za chwilę, to rozróżnienie ma też drugie dno - prawne. Do podmiotu piszesz jak firma do firmy. Do lekarza jako osoby prywatnej obowiązują ostrzejsze reguły.
Oficjalne rejestry - co państwo udostępnia za darmo
Fundamentem danych o placówkach jest RPWDL, czyli rejestr podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Każda legalnie działająca placówka i praktyka zawodowa musi w nim być. Po modernizacji zakończonej w 2025 roku rejestr ma publiczną wyszukiwarkę, pliki do pobrania z danymi podmiotów i praktyk oraz publiczne API - tak opisuje to prowadzące rejestr Centrum e-Zdrowia. Każdy wpis ma przypisany rodzaj działalności leczniczej, więc szpitale, czyli podmioty prowadzące stacjonarne i całodobowe świadczenia, da się z danych odsiać. Rejestr opisaliśmy szczegółowo w osobnym przewodniku po rejestrze placówek medycznych.
Dane o lekarzach jako osobach prowadzi Naczelna Izba Lekarska w Centralnym Rejestrze Lekarzy. Wyszukiwarka pozwala zweryfikować pojedynczego lekarza - numer PWZ, specjalizacje, status zawodowy. Hurtowe pobranie rejestru jest zabronione, a dostęp do większych zestawień NIL udostępnia odpłatnie, na indywidualny wniosek.
Trzecim filarem są dane NFZ. Informator o umowach pokazuje każdego świadczeniodawcę z kontraktem oraz kwoty tych umów - to publiczna miara wielkości placówki, przydatna przy ustalaniu priorytetów. Wyszukiwarka „Gdzie się leczyć" dodaje adresy i dane kontaktowe placówek przyjmujących na NFZ. Do kompletu zostają rejestry gospodarcze - REGON dla wszystkich podmiotów i CEIDG dla indywidualnych praktyk.
| Źródło | Co zawiera | Czego nie zawiera | Koszt |
|---|---|---|---|
| RPWDL (rpwdl2.ezdrowie.gov.pl) | wszystkie placówki i praktyki: nazwy, adresy, rodzaj działalności; pliki do pobrania i API | maili i telefonów osób decyzyjnych | 0 zł |
| Centralny Rejestr Lekarzy NIL (rejestr.nil.org.pl) | weryfikacja lekarza: PWZ, specjalizacje, status | jakichkolwiek danych kontaktowych; hurtowy dostęp tylko odpłatnie od NIL | 0 zł za weryfikację |
| NFZ Informator o umowach (aplikacje.nfz.gov.pl/umowy) | świadczeniodawcy z kontraktem + kwoty umów | maili, telefonów, osób | 0 zł |
| NFZ Gdzie się leczyć (gsl.nfz.gov.pl) | placówki na NFZ z adresami i kontaktem | eksportu masowego | 0 zł |
| REGON (wyszukiwarkaregon.stat.gov.pl) | dane rejestrowe podmiotu, PKD, forma prawna, darmowe API | kontaktów handlowych | 0 zł |
| CEIDG (aplikacja.ceidg.gov.pl) | indywidualne praktyki lekarskie jako działalności gospodarcze | gwarancji maila i telefonu - tylko jeśli przedsiębiorca je ujawnił | 0 zł |
Zanim napiszesz do lekarza - granica między B2B a B2C
Ten temat trzeba postawić, zanim zaczniemy mówić o docieraniu do osób decyzyjnych. Kontakt z placówką albo praktyką lekarską to komunikacja firmy z firmą - piszesz na adres związany z działalnością gospodarczą, w sprawie tej działalności. Nadal obowiązują Cię przepisy o komunikacji elektronicznej, które opisaliśmy w tekście o legalności cold mailingu, ale poruszasz się w ramach znanej praktyki rynkowej B2B.
Inaczej wygląda kontakt z lekarzem jako osobą prywatną - na przykład na prywatny adres czy numer znaleziony w sieci, niezwiązany z żadną działalnością. Formalnie przepisy o niezamówionych informacjach handlowych chronią wszystkich odbiorców tak samo, ale w warstwie danych osobowych sytuacja konsumenta jest mocniejsza - uzasadniony interes, na którym opiera się kontakt służbowy, przy prywatnych danych broni się znacznie słabiej. Ostrożna praktyka rynkowa wygląda więc tak, że oferty kieruje się do praktyk i placówek jako podmiotów, a prywatne kanały osób zostawia w spokoju.
Praktyczna granica - adres związany z działalnością gospodarczą (praktyka, placówka, gabinet) to teren komunikacji B2B. Prywatny mail czy telefon lekarza to teren konsumencki, gdzie na kontakt handlowy potrzebna jest zgoda.
Czego nie znajdziesz w żadnej bazie - darmowej ani płatnej
Tu dochodzimy do sedna, o którym sprzedawcy baz mówią niechętnie. Kontakty w rejestrach i bazach to w ogromnej większości adresy ogólne - recepcja, sekretariat, rejestracja. Bezpośrednich maili i telefonów do właścicieli i prezesów placówek w praktyce w nich brak. Jest przy tym jeden niuans wart zapamiętania - w mniejszych placówkach ten „ogólny" adres często obsługuje sam właściciel, więc bywa bliżej decydenta, niż sugeruje nazwa.
Płatne bazy tej luki także w pełni domykają rzadko. Jeden z większych dostawców podaje na własnej stronie około 174 tysiące rekordów lekarzy, a adresów e-mail wśród nich niecałe 48 tysięcy - pokrycie mailowe rzędu jednej czwartej. Alternatywą bywają bazy budowane na danych z LinkedIna, ale w polskim sektorze medycznym ich pokrycie jest słabe, a część znajdowanych tam kontaktów to dane prywatne osób, czyli teren konsumencki z poprzedniej sekcji.
Ceny są przy tym bardzo rozstrzelone. Zestawienie szpitali z mailami placówek kupisz za kilkaset złotych, pełne bazy praktyk lekarskich potrafią kosztować kilkanaście tysięcy. Część dostawców cen w ogóle nie publikuje i wycenia zapytania indywidualnie.
Praktyczna reguła - darmowe rejestry mówią KTO i GDZIE, płatne bazy dodają kontakty, ale głównie ogólne i tylko dla części rekordów. Zanim zapłacisz, sprawdź pokrycie pola, na którym Ci zależy, i datę ostatniej aktualizacji.
Sprzedajesz do placówek medycznych i wolisz dostawać gotowe rozmowy zamiast rejestrów?
Umów z nami rozmowęOd rejestru do rozmowy - cała sztuka dzieje się na recepcji
Skoro bezpośrednich kontaktów do decydentów nigdzie nie ma, kluczową umiejętnością w tym sektorze jest docieranie do nich przez to, co dostępne - ogólny mail i telefon placówki. Osoba na recepcji codziennie decyduje, co przekazać dalej, a co skasować. Wiadomość napisana tak, żeby chciała ją przekazać właścicielowi - krótka, konkretna, z jasnym powodem, dlaczego to sprawa dla decydenta - regularnie dochodzi do celu. Ta sama zasada dotyczy telefonów, bo rozmowa z rejestracją to często najkrótsza droga do nazwiska i kontaktu właściwej osoby.
Wiemy to z własnych kampanii. W jednym z naszych wdrożeń, dla dostawcy technologii dla hoteli, ponad połowa całego wyniku przyszła właśnie przez skrzynki ogólne - kanał, który większość wysyłających z góry skreśla. W sektorze medycznym ta umiejętność znaczy jeszcze więcej, bo ogólnych adresów jest tu proporcjonalnie najwięcej.
Cały proces układa się więc w cztery kroki.
- 01Zawężenie - z pełnego rejestru wybierasz placówki pasujące do Twojego profilu klienta: rodzaj działalności, region, wielkość. Publiczne kwoty kontraktów NFZ pomagają odsiać placówki zbyt małe albo zbyt duże.
- 02Droga do decydenta - czasem da się ustalić właściciela albo prezesa po rejestrach gospodarczych i stronie placówki, częściej droga prowadzi przez ogólny mail i recepcję. Tu rozstrzyga się wynik - treścią wiadomości i umiejętnością rozmowy.
- 03Weryfikacja kontaktu - każdy zdobyty adres wymaga sprawdzenia przed wysyłką, bo wysyłka na martwe adresy psuje reputację domeny nadawcy.
- 04Treść i wysyłka - wiadomość musi być relewantna dla odbiorcy i trzymać się granicy B2B z sekcji o legalności.
Odpowiedź na pytanie o bazę lekarzy i szpitali w Polsce jest więc dwuwarstwowa. Warstwa podmiotów leży w darmowych rejestrach państwowych i stamtąd warto zaczynać, bo dane są u źródła najświeższe. Warstwa dotarcia do ludzi to już umiejętność - treść, która przechodzi przez recepcję, rozmowa, która kończy się nazwiskiem, i twarde trzymanie się granicy między kontaktem firmowym a prywatnym.
Jak taki proces wygląda od środka i jakie daje wyniki w sektorze medycznym, pokazujemy na liczbach w case studies z SaaS-em medycznym i z Medideskiem.
Powiązane treści.
- Rozwiązanie
Generowanie leadów dla firm sprzedających do placówek medycznych
Rozliczenie za kwalifikowane leady, które sam zatwierdzasz.
- Case study500+pozytywnych odpowiedzi w 17 miesięcy
Medyc - 500+ pozytywnych odpowiedzi z rynku placówek medycznych
- Case study16kwalifikowanych leadów w pierwsze 5 tygodni wysyłki
Medidesk - onboarding i pierwsze wyniki outboundu w sezonie urlopowym
- Insight
Rejestr placówek medycznych (RPWDL) i baza placówek - skąd wziąć dane
Rejestr placówek medycznych jest publiczny, baza placówek medycznych w Polsce do kupienia w pięć minut, własna do zbudowania w tydzień. Cała różnica polega na tym, ile o niej wiesz.
- Insight
Jak dotrzeć do placówek medycznych z ofertą B2B
Znalezienie placówki zajmuje pięć minut. Rejestr jest publiczny, Google Maps też. Trudność zaczyna się w momencie, w którym ktoś ma na tę wiadomość odpisać.
Gdzie szukać dalej.
- RPWDL - rejestr podmiotów wykonujących działalność leczniczą - Oficjalny rejestr wszystkich placówek i praktyk, z plikami do pobrania i API
- Centrum e-Zdrowia - o rejestrze RPWDL 2.0 - Opis modernizacji rejestru, publicznego API i plików do pobrania
- Centralny Rejestr Lekarzy - Naczelna Izba Lekarska - Publiczna weryfikacja lekarza po nazwisku lub numerze PWZ
- NFZ - Informator o umowach - Świadczeniodawcy z kontraktem NFZ wraz z kwotami umów
- NFZ - Gdzie się leczyć - Wyszukiwarka placówek przyjmujących w ramach NFZ
- Wyszukiwarka REGON (GUS) - Dane rejestrowe podmiotów, dostępne też przez darmowe API